Z miłości do muzyki #9


Jazz to muzyka, do której podobno trzeba dorosnąć. Nie ukrywajmy, że są to "trudne" brzmienia, które wśród młodych ludzi nie są popularne. Dziś przestawię Wam utwór, który jest idealny na piątkowy relaks po całym ciężkim tygodniu pracy:)

The Cinematic Orchestra to nu jazz, czyli według mnie jazz, który jest łatwiejszy w odbiorze:)
Ci Brytyjczycy tworzą przepiękną, bardzo przestrzenną i zdecydowanie relaksacyjną muzykę, która nadaje się na romantyczną kolację, czy wieczór w wannie z książką:)
Wydali już całą masę krążków, moim ulubionym jest Every Day, z którego pochodzi kawałek, który mam zaszczyt Wam przestawić :)



13 komentarzy:

  1. Super piosenka ,nie słucham jazu ale dzięki twojemu postowi ,przekonałam się do tego typu piosenek ,nie słyszałam o tym zespole ale piosenka jest cudowna :)
    http://niezapominajk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jazz to piękna muzyka, szczególnie na żywo:) Jeśli będziesz miała kiedyś okazję wpaść na jam session nie wahaj się:)

      Usuń
  2. Świetna piosenka! Jazz to naprawdę ciekawy gatunek muzyczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy, ale nie zawsze przyjemny dla ucha - przynajmniej takie jest moje zdanie:) ale perełki można zdecydowanie znaleźć :)

      Usuń
  3. genialny blog ♥ będę tutaj często wpadać :D
    zapraszam oczywiście cieplutko do mnie :)
    http://flemour.blogspot.com/2014/10/autumn.html
    +jeśli masz chwilę byłabym bardzo wdzięczna jeśli klikniesz w link do kurteczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba:) Zapraszam jak najczęściej, mam nadzieję, ze nie zawiodę:)

      Usuń
  4. piosenka piękna!
    Zapraszam do siebie!
    Obserwujemy?;>

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja już się nie mogę doczekać zaduszek jazzowych w moim mieście. Zawsze w listopadzie. Zawsze robią świetne zestawienia, żeby każdy coś dla siebie znalazł. Od jazzowej klasyki po jazz pożeniony z etno albo electro. No i jakiś taki przystępny, choć pewnie ktoś bardziej wyrafinowany w guście, powiedziałby , że komercyjny. Ja tam zwyczajnie lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w mieście bardzo mało takich jazzowych imprez niestety :(

      Usuń
  6. dobra jam session zawsze spoko :) te 10 minut były zdecydowanie zachwycające :) to chyba kolejna runda hehe :) <3 Ściskam baaaardzo mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ostatni raz byłam bardzo dawno temu, ale w weekendy nigdy nie ma mnie w Poznaniu :(

      <3

      Usuń