Z miłości do muzyki #27


Zaniedbałam Was trochę muzycznie, ale muszę przyznać szczerze, że sama siebie też. Bardzo nad tym ubolewam - ostatnio jakoś nawet nie mam weny do szukania nowych brzmień, ale zaczynam powoli już nadrabiać i szykuję dla Was mnóstwo soczystych muzycznych kąsków :) 

W zasadzie nie wiem o tym Panu ze zdjęcia nic poza tym, że tworzy pod pseudonimem Timo Odv i pochodzi z Wielkiej Brytanii -jest na tyle mało znany, że niewiele informacji uzyskamy szperając w internecie, ale myślę, że jest to muzyk, na którego warto zwrócić uwagę:) Jeszcze będzie o nim głośno - tego przynajmniej mu życzę :)

Dziś wrzucam Wam kawałek, który zaintrygował mnie mimo, że słyszałam w telewizji kilka ostatnich taktów - kojarzy mi się ze spacerem w tę piękną pogodę jaką raczy nas jesień ostatnio ;)

Przyjemny wokal, a nawet wokale, bo i damski się tam przewija, na ziemi piękne liście w cudnych kolorach, a nad nami błękitne niebo i rozświetlone słońce. O tak własnie mi się kojarzy!




6 komentarzy: