Moja lista wszech czasów


Muzyka to jest rzecz (właściwie jak ją nazwać jak nie rzeczą?:P), która towarzyszy mi praktycznie przez cały dzień - w drodze do pracy, w pracy, w drodze do domu, w domu, na rowerze - praktycznie zawsze kiedy tylko mam okazję. Nie wyobrażam sobie życia bez cudownych dźwięków pieszczących moje uszy i zmysły! Postanowiłam stworzyć moją listę TOP 10 - wiadomo, że ukochanych utworów mam nieskończenie wiele, ale postarałam się wybrać, te które słucham już po kilka lat i nadal są dla mnie bardzo ważne. Kolejność jest przypadkowa - każdy utwór kocham miłością nieskończoną, niezależnie od tego jaki numerek się przy nich znajdzie:) Zapraszam!



1.

Deftones kocham bardzo mocno - nie jestem chyba w stanie wyrazić słowami jak bardzo cenię sobie ich muzykę - szczególnie wokal, który potrafi być szeptem i śpiewem jednocześni (nadal jest to dla mnie zagadką:P). Szczególnie w pamięć zapadło Sextape.

2.



City and Colour to kolejna kapela, która odznaczyła się  w moim życiu bardzo mocno. Cudowne kompozycje, genialny wokal i dużo melancholii - dla miłośników spokojniejszych klimatów polecam właśnie C&C :)

3.

The National - wokal, oczywiście znowu męski, który zwala z nóg:)

4.



Dla odmiany trochę damskiego wokalu - w Paramore zakochałam się kilka lat temu i mogę ich utworów słuchać bez końca - pikanterii dodaje charyzmatyczna ruda wokalistka o genialnym i mocnym głosie.

5.



Bonobo pierwszy raz usłyszałam siedząc w knajpie ze znajomymi i od razu poleciałam do barmana po tytuł tego utworu  - i tak od kilku lat niezmiennie katuję ten utwór jak i wszystkie płyty jakie Bonobo wydał. Polecam przejść się na koncert jeśli nadarzy się Wam taka możliwość - magia, magia i jeszcze raz magia!:)

6.



Tego Pana wygrzebałam gdzieś w internecie  -Olafur jako 17 latek nagrał pierwszą płytę, którą sam skomponował i nagrał każdy instrument z osobna sam - przed takim talentem nic, tylko chylić czoło:)
Trochę unowocześnionej klasyki nigdy nie zaszkodzi:)

7.

SBTRKT - tutaj bardziej wesoło i bardziej klubowo - jeśli potrzebujecie porządnej dawki pozytywnej energii polecam właśnie ten projekt! Lekko, zwiewnie i relaksująco!

8.


Przede wszystkich zauroczył mnie klip - potem usłyszałam pierwsze dźwięki, które zrobiły na mnie wrażenie, ale całą robotę robi wokalista, który zniewala głębokim głosem - no i wszystko potrafi zaśpiewać smutno ;)

9.



Wybaczcie za banał, ale ta piosenka musiała się tutaj znaleźć - samego Pharrella lubiłam zawsze i lubiłam też NERD.

10.



Tego klasyka również nie mogło zabraknąć - jak dla mnie Radiohead trzeba lubić i już!:) W innym przypadku to trochę taka zbrodnia;)

Czekam na Wasze typy! :) Chętnie posłucham czegoś nowego!:)

28 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ciężko było wybrać 10 utworów, ale Kingsi niestety przegrali w boju z Radiohead:PZ nimi znam się dłużej i lepiej, niż z Kingsami - ale ich też kocham! Żeby nie było, że się ich wyparłam!:P

      Usuń
  2. Grzywka masz minus u mnie. Jest zeszłoroczne Happy, a nie ma KOL?! Nie godzę się na to :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie proponuję, żebyś stworzyła własne top10 i zobaczysz jak trudno uściślić wszystkie te piękne utwory to takiej liczby jak 10!:D

      Usuń
    2. jeśli chodzi o listy to polecam film High Fidelity i książkę o tym samym tytule :)

      Usuń
  3. miejsca 6 i 10 <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podzielasz moje zdanie:))

      Usuń
  4. Uwielbiam The National i Bonobo <3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli możesz coś od siebie zaproponować to jestem ciekawa! Coś w podobnych klimatach!:)

      Usuń
  5. Fajny wpis o tyle ,że poznalam pewnych wykonawców, o ktorych nawet nie slyszałam . nie wiem na ile jestem skrzywiona, ale ja do swoich ulubionych piosenek wszechczasów oczami wyobraźzni kręcę teledyski, tak jak mi podpowiada klimat muzyki. "Power of Love" to dla mnie majestat poczęcia pod mikroskopem. A potem w patetycznym refrenie (jak oni to skomponowali, że udał sie megapatos bez kiczu?) komórka jajowa z zawartością w aueroli swiętości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak Power of love to klasyk, który znać trzeba:) tak więc znam i lubię:)

      Usuń
  6. Tylko 'happy' nie lubię :/ niektórych nawet nie słyszałam, więc zaraz się z nimi zapoznam!


    Dziękuję za komentarz u mnie i zapraszma na dopiero co dodany post

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak można nie lubić happy? Przecież to jest potężna dawka dobrej energii :)

      Usuń
  7. Nawet nie wiesz z jaką wielką przyjemnością zapoznałam się z tym wpisem :) Mamy identyczny gust muzyczny, gorącym uczuciem darzę zarówno Deftones (sprawdź ten kawałek - polecam - https://www.youtube.com/watch?v=WPpDyIJdasg ), jak i Radiohead, Woodkid, The National czy Paramore.

    Dziękuję za pokazanie City and Colour - no przepadłam, jeszcze dzisiaj zapoznam się z ich utworami, bardzo ale to bardzo przypadł mi do gustu ten kawałek, który wstawiłaś. A mam niestety tak, że jak coś mi wpadnie w ucho to męczę replay baaaardzo długo! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano Change to pierwszy utwór jaki ich usłyszałam i przepadłam!:)

      OO taaak jak ja się zawieszę na jakimś utworze to meczę o parę tygodni non stop:P hehehehe

      Usuń
  8. szczerze to nie znałam ani jednej z wymienionych:) ale niektóre wpadły mi w ucho

    ps. a u mnie? MAGAZYNOWO z moimi stylizacjami i makijażami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że coś znalazłaś tu dla siebie!:)

      Usuń
  9. The National kocham, z reszty znałam tylko paranoję i parę piosenek ze słuchu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Domyśliłam się, że chodziło o Paramore :P hehe

      Usuń
  11. Bonobo to taaaki balsam dla uszu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak - kiedy chcę się zrelaksować zawsze włączam Bonobo :)

      Usuń
  12. Tak muzyka to rzecz(:P) która jest przy mnie codziennie i chyba nie wyobrażam sobie nie mieć dostępu do moich ulubionych kawałków :)
    pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rowniez niektorych nawet nie slyszalam, ale zaraz nadrbiam zaleglosci ;)

    Pozdrawiam,
    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja i muzyka to trochę odległe bajki ;) Kiedyś dużo słuchałam ale przyznaję, że teraz niezwykle rzadko mnie do niej ciągnie. Tym fajniej było posłuchać 'Twoich' kawałków :)

    OdpowiedzUsuń
  15. http://allegro.pl/damski-pasek-zlota-blacha-30x-3cm-mirror-belt-i4213708085.html link do paska, o który u mnie pytałaś :) Jednak kupowałam go już jakiś czas temu, także po prostu musisz poszukać coś podobnego :)
    pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. WOW, większości nie słyszałam o.O

    OdpowiedzUsuń